Blog Bydgoskich Cyklistów

Archiwum dla kategorii ‘Blogi felietony cykle

22 Wrz, 2010

SRU…czyli Socjologia RowerU

Zamieścił: Grzegorz Kaczmarek w: Blogi felietony cykle

Rozbieżność między deklarowanymi wartościami, a zachowaniami (wartościami realizowanymi) jest niemal naszą cecha narodową. Tymczasem większość badań socjologicznych posługujących się technikami wywiadów, czy ankiet oparta jest właśnie na deklaracjach.

Dlatego pozostaje wciąż obszar niepewności, co do wydawało by się prostej kwestii: czego naprawdę chcemy?, lub bardziej złożonej: dlaczego nie realizujemy tego co uważamy za wartościowe?. Ten dylemat dotyczy też naszej chęci zdrowego życia w Bydgoszcz i stosunku do roweru jako środka transportu miejskiego i jednego z najskuteczniejszych narzędzi praktycznej realizacji idei zrównoważonego rozwoju w miejskiej przestrzeni.

Otóż wszystkie wykonane w ciągu ostatnich 3 lat sondaże i badania, które poruszały ten problem pokazały, że Bydgoszczanie nie tylko są świadomi walorów komunikacji rowerowej, ale chcą by nasze miasto zdecydowanie realizowało zadania w tym zakresie.
Istotnym jego kontekstem jest też to, że w opinii mieszkańców problemy komunikacyjne miasta są najważniejszymi jakimi powinny zając się władze samorządowe, zaś stan dróg, chodników i całego układu komunikacyjnego jest postrzegany jako największy mankament Bydgoszczy1 .

Ten budująco wysoki poziom „świadomości pro-rowerowej” potwierdzają w imponujący sposób najświeższe badania, wykonane przez PENTOR RESEARCH INTERNATIONAL na zlecenie UM i opublikowane na jego stronach przed wakacjami . Wynika z nich, że „budowa dróg rowerowych” jest powszechnie rekomendowanym kierunkiem działań i problemem postulowanym do rozwiązania przez wszystkie badane środowiska : przedsiębiorców; studentów i „pozostałych mieszkańców” Bydgoszczy.
Pokazuje to załączone podsumowanie raportu z badań (najważniejsze rekomendacje i kierunki działań):

SRU1.jpg

Na tym tle wyniki naszego (SBR) sondażu przeprowadzonego podczas Bydgoskiego Festiwalu Rowerowego w dniu 25 kwietnia zyskują pełna legitymizację wszystkich mieszkańców Bydgoszczy czytaj dalej… »

16 Wrz, 2010

Myśl Cykliczna 2: spóźniony prolog

Zamieścił: Łukasz Juszczak w: Blogi felietony cykle

Jazda na rowerze dostarcza wiele bodźców i umożliwia swobodną obserwację otaczającej rzeczywistości. Pragnąc poruszać się sprawnie po miejsce i możliwie pełnie go doświadczać, najlepiej wybrać rower. Dlaczego? Samochód przypomina zamkniętą puszkę: dzieli nas od odgłosów otoczenia, warunków atmosferycznych, możliwości bezpośredniej interakcji. Pieszy natomiast nie ma możliwości pokonania takich odległości jak rowerzysta.

Myśl Cykliczna rodzi się podczas częstego (stąd cyklicznego) wyboru roli cyklisty. Jest moim, (subiektywnym), spojrzeniem na miasto z wysokości siodełka. Myśl krotka, bądź długa będąca wynikiem pokonywania jego linearnych elementów będących miejscem interakcji poszczególnych użytkowników. To skutek czytaj dalej… »

10 Wrz, 2010

(BZR): future of antytraffic city

Zamieścił: Karol Zamojski w: Blogi felietony cykle

bydgoszcz znaczy razem: future of antytraffic city

Wyrażamy ogromną satysfakcję związaną z faktem podjęcia przez urzędników z Bydgoszczy, niezwykle obywatelskiej inicjatywy zwiększenia liczby miejsc parkingowych w mieście, poprzez likwidację niepotrzebnych znaków zakazujących i ograniczających postój samochodów* oraz decyzji o niepozwoleniu na jeżdżenie po ulicy Gdańskiej na rowerach. **
 
Jestem dumni z faktu, że urzędnicy postanowili uczynić Bydgoszcz miastem dla ludzi. Dla tych, o których faktycznie należy dbać. Musimy bowiem zawsze starać się o wspieranie wykluczonych. Wszak to kierowców samochodów osobowych ignoruje się przy konstruowaniu budżetu miejskiego, zawsze ograniczając budowy i remonty dróg. To kierowcy są jedyną grupą komunikacyjną, która nie hałasuje w mieście i nie zanieczyszcza go. Wreszcie to kierowcy potrafią zająć w przestrzeni publicznej, w swych samochodach, najmniej miejsca na osobę. Nie są bowiem samochody, w odróżnieniu od rowerów – za szerokie oraz w odróżnieniu od pieszych, nie korkują miast.
 
Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, pragnę zaproponować dalsze kroki w racjonalizacji korzystania z przestrzeni publicznej w mieście: czytaj dalej… »

bydgoszcz znaczy razem: solidarność na rowerze. czyli jak powinniśmy świętować

Wtedy, w 1980 roku, solidarność była rozumiana jako nakaz. Fascynujący i pociągający, ale jednak nakaz. Nakaz samoograniczenia. Był on utwierdzany w mocy i podtrzymywany przy życiu jako obowiązujący, wyłącznie poprzez prywatnie żywione marzenia o zupełnym braku ograniczeń, rozumianym jako swoboda konsumencka i brak zobowiązań społecznych – tak pewnie śniło się wówczas wolność. I było łatwiej pogodzić się z nakazem, kiedy się żyło w świecie przez "nakaz" kształtowanym.

Dziś marzenie jest już spełnione. A solidarność nadal może zaistnieć (może, bo niestety wciąż jest offline) wyłącznie jako samoograniczenie. Lecz tym razem, w świecie wolności, tylko dobrowolne (już nie nakaz). To jednak zaprzecza marzeniu sprzed lat: o konsumpcji i jej swobodzie. Sprzeciwia się, bo dwadzieścia lat rządów kierowało się normą z ówczesnego marzenia, a nie normą z samoograniczenia wypływającą. Daliśmy się uwieść oszustwu polityki wywiedzionej z marzenia. Bo marzenie było piękne. I polityka była "na miarę tych marzeń". Bo taka – na miarę marzeń – jest łatwiejsza, niż na miarę samoograniczenia. czytaj dalej… »

30 Sie, 2010

Myśl cykliczna (1): od pisma do stojaka

Zamieścił: Łukasz Juszczak w: Blogi felietony cykle|Miasto

ul. GdańskaBrak parkingów rowerowych to jeden z poważniejszych problemów z jakimi borykają się bydgoscy rowerzyści. Temat poruszany m.in. w sierpniu 2009 roku na debacie „Bydgoszcz Wąskorowerowa”, kiedy to wskazywałem problem wykluczenia rowerzystów z przestrzeni miejskiej z powodu braku możliwości parkowania przy urzędach i instytucjach kultury. Niestety bezskutecznie. W styczniu 2010 wystosowaliśmy pismo w którym postulowaliśmy m.in. o zaprzestanie montowania tzw. wyrwikółek które nie spełniają oczekiwań cyklistów, o wygospodarowanie z budżetu pieniędzy na nowe stojaki, zapis w planach zagospodarowania przestrzennego konieczności tworzenia parkingów rowerowych. Odpowiedź znów była odmowna. Powód: brak pieniędzy na nowe stojaki. Pozostałe postulaty zostały przemilczane. Czyżby rowerzyści byli niegodni dostępu do przestrzeni miejskiej?

Dlatego z entuzjazmem przyjęliśmy informację o zakupie przez miasto 35 stojaków. Odbyły się konsultacje społeczne czytaj dalej… »


Styczeń 2018
P W Ś C P S N
« Sty    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Najbliższe wydarzenia

Loading...


O blogu

Blog prowadzony jest przez bydgoskich rowerzystów. Zapraszamy do jego współtworzenia.
kontakt@bbc.bydgoszcz.pl