Już 15 lutego, o godzinie 18:00, w BWA przy ulicy Gdańskiej 20, środowiska rowerowe zapraszają wszystkich mieszkańców do publicznego, otwartego debatowania o polityce komunikacyjnej miasta. Chcemy wspólnie ustalać zasady współpracy i wybierać Rowerową Radę Konsultacyjną.
Nowoczesne miasto nie boi się obywateli, a zaprasza ich do współpracy i korzysta z ich energii. Demokratyczne władze słuchają mieszkańców, a mieszkańcy – obywatele chcą współpracować z władzami.
Tylko w takich miastach możemy mówić o zrównoważonym rozwoju, wzrasta nie tylko poziom, ale i jakość życia mieszkańców. Po prostu żyjemy lepiej – jesteśmy szczęśliwsi.
Środowiska rowerowe w Bydgoszczy od dawna dobijały się do drzwi ratusza z propozycją współpracy. Wreszcie zostały wysłuchane, a Prezydent Bydgoszczy ogłosił, że chce współpracować i chce udziału mieszkańców w zarządzaniu miastem.
Żeby nie zmarnować dobrego czasu i okazji, zapraszamy do debaty o tym, jak ta współpraca powinna wyglądać, aby zadowalała obie strony i przyczyniła się do rozwoju miasta przyjaznego mieszkańcom.
Już 15 lutego (wtorek), o godzinie 18:00 w Biurze Wystaw Artystycznych (ul. Gdańska 20) organizujemy debatę „Rowery dla Bydgoszczy: Obywatelska Polityka Komunikacyjna Miasta”. czytaj dalej… »
31 sty, 2011
Zamieścił: Łukasz Juszczak w: Miasto
Dnia 27 stycznia 2010 w Ratuszu odbyło się spotkanie zorganizowane przez prezydenta miasta Bydgoszczy Rafała Bruskiego na które zostali zaproszeni przedstawiciele 12 organizacji rowerowych z Bydgoszczy oraz okolic.
Spotkanie bardzo ważne dla rowerzystów: oprócz deklaracji które padły z ust prezydenta, odsłonięta została także tabliczka T-22 (nie dotyczy rowerów) na jednokierunkowej ulicy Ku Młynom. Zachęcamy do przeczytania relacji Stowarzyszenia Bydgoszcz Rowerowa: Relacja ze spotkania prezydenta Rafała Bruskiego ze środowiskami rowerowymi
W ostatnich latach coraz częściej słyszymy na temat konieczności poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach. Średnio na milion mieszkańców ginie na naszych drogach 16 rowerzystów (średnia dla UE to czterech zabitych). Specjaliści z Policji, Rad Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego itp. debatują na temat tego co jest faktycznym problemem na drogach i dochodzą często do zatrważających wniosków takich jak: "największym zagrożeniem na polskich drogach są drzewa, dzieci i rowerzyści" (link) Stąd średnio raz w roku powraca temat by zmusić nas do jeżdżenia w niewygodnych kamizelkach (nawet jeśli mamy wymagane oświetlenie). Tego typu działania skutecznie utrwalają stereotypy o rowerzystach: pijanych i nieoświetlonych "batmanach". Warto jednak zadać sobie pytanie czy prowadzone akcje są skierowane w odpowiednią stronę? Czy to drzewa wyskakują na drogę? A może to nieoświetleni rowerzyści powodują większość wypadków? Czy dzieci wychodzące ze szkoły są sprawcą wypadków,a może nadmierna prędkość?
Co ciekawe w czasie kiedy WORDy chwalą się nowymi miasteczkami ruchu drogowego, które potencjalnie mogą przyczynić się do większej ilości młodych rowerzystów na drodze, kiedy Policja namawia do noszenia kamizelek, kierowców wręcz zachęca się do łamania prawa czytaj dalej… »
20 lis, 2010
Zamieścił: Łukasz Juszczak w: Blogi felietony cykle|Miasto
Infrastruktura rowerowa to nie tylko wydzielone drogi rowerowe czy ciągi pieszo-rowerowe. To szereg innych udogodnień. Jednym z takich “magicznych” rozwiązań jest mała tabliczka wieszana m.in. pod znakami zakazu. Ta tabliczka to T-22 czyli “nie dotyczy rowerów”. Dzięki temu rowerzysta może poruszać się tam gdzie samochodów się nie dopuszcza, lub korzystać z drogi jednokierunkowej w dwie strony.
W Bydgoszczy takie udogodnienia znajdziemy w kilku miejscach. Niestety czasem z Najlepszej Praktyki rodzi się absurd.